czwartek, 25 lutego 2016

Rozdział 1

-Tato zatrzymaj się tu na chwilę proszę! Muszę kupić sobie najnowszy magazyn bravo!-wykrzyknęła Wiktoria. Pan Michał niechętnie zatrzymał się przed kioskiem. Młodszy brat Wiktori Sebastian bawił sie wesoło samochodzikiem. Obok niego na fotelu był straszny bałagan. Wiktoria nie była za bardzo bałaganiarą, ale kiedy jechało się trzy godziny każdy miał prawo.Wysiadła i udała się do małego kiosku, w którym zawsze kupowała sobie bravo.
-Dzień dobry!-zawołała do miłej sprzedawczyni, która zawsze była pełna usmiechu. Tym razem jednak nie było jej do smiechu. Wiktoria od razu zauwazyła, że cos jest nie tak.
-Co podać?-zapytała Pani Julia.
- Co sie stało? Czemu jest Pani smutna?
- A więc ty nic nie wiesz? Ach, ten biedny chłopak z Ułańskiej podobno miał straszną przygodę wczoraj w nocy. Dwóch opryszków pobiło go do nieprzytomności. Nad ranem znalazła go taka Emilka z dołu. Wezwała pogotowie. On sie ocknął i powiedział jej, że dziekuje za uratowanie życia. Potem się pocałowali. Ach smutna ale piękna historia. A byłabym zapomniała, co podać?
- Bravo nowy numer-powiedziała Wiktoria starając się usmiechnąć, ale myśl, że Mateusz ma inną dziewczynę wprawiała ją w zły nastrój.  Odeszła od kiosku z gazetą w ręku. Wsiadła milcząc do auta i przez całą drogę wpatrywała się w szybę. Pan Michał i Pani Kasia rodzice Wiktori nie mogli zrozumieć czemu ich córka jest taka smutna. Jej Mama zdawała się domyślać. Kiedy dojechali do domu Wiktoria od razu zaszyła sie w swoim pokoju. Włączyła ipoda i zaczęła słuchac muzyki. Nagle do jej pokoju weszła Mama. Wiktoria spojrzała tylko na nią i znów zasłuchała się w muzyce. Mama zauważyła, że cos jest nie tak.
- Co się stało córeczko?-zapytała delikatnym głosem.
- Nic-powiedziała Wiki i zaczęła płakać. Mama delikatnie ją przytuliła. Wiki musiała się wypłakać.
- Teraz mi powiesz co sie stało?-zapytała kiedy Wiki sie uspokoiła.
- Wiesz kim był dla mnie Mateusz? Przyjacielem i wymarzonym chłopakiem! Ale teraz nie mam szans na to drugie. Nawet nie wiem czy on mnie jeszcze lubi. Nie wiem czy o mnie pamięta. Mamo ja go kochałam! A on wybrał inną! Mam dość. Najchętniej pojechałabym do tego szpitala, w którym leży i go pocałowała. I wyznałabym mu miłość. Ale nie umiem!-po tych słowach Wiki zaczęła płakać.
- Nie martw się Wiki, on na pewno o tobie pamięta.I pamięta co dla niego zrobiłaś i na pewno cię jeszcze lubi. I teraz powinnaś pojechać do szpitala i się z nim spotkać-powiedziała Mama i przytuliła mocniej córkę.


I co jak się podoba? Jak ktoś ma G+ to niech zawsze napisze komentarz. Chociaż "Fajne opowiadanie" Wtedy będę wiedziała, że ktoś tu jest!
#Gwiazdka
P.S poszukuję drugiej osoby do prowadzenia bloga chętni piszą do mnie!

Wstęp i postacie.

Piętnastoletnia Wiktoria pewnego dnia dowiaduje się, że chłopak, w którym od dawna się kochała uległ poważnemu wypadkowi.  Życie uratowała mu pewna dziewczyna z równoległej klasy Emilka. Kiedy chłopak całuję Emilkę Wiktoria robi sie zazdrosna i zaczyna robić wszystko by doprowadzić do rozstania pary. Czy jej się uda i zdobędzie miłość Mateusza? Dowiecie się o tym z tego bloga!

Wiktoria:
Piękna nastolatka, miła, dobra i wspaniałomyślna. Jej wadą jest to, że zazdrość ją zżera od środka.
Mateusz:
Przystojny chłopak o charakterze buntownika. Kochaja się w nim miliony dziewczyn. Którą wybierze?
Emilka:
Dziewczyna z osiedla Mateusza. "Łajza i głupia świnia"-Wiktoria
Reszta postaci nie bierze większego udziału w opowiadaniach, więc nie będę ich przedstawiać :)



wtorek, 23 lutego 2016

poniedziałek, 1 lutego 2016

The End

Myslałam długo. Jakieś pół roku i uznałam, że to oficjalny koniec tego bloga. Zaden post już sie tu nie pojawi. Ale mam jeszcze 3 blogi

Najlepsze Przyjaciółki.
Harry Potter i Ginny Weasley.
Policjantki i Policanci Ola i Jacek
Regii